poniedziałek, 28 listopada 2016

Zamówienie z Zaful

Zaczynam od wytłumaczenia, dlaczego w weekend nie pojawił się post. Znowu. Otóż, na uczelni nas nie lubią: w tym tygodniu mamy 3 kolokwia. 
Studiować się zachciało.
Akurat na tego typu dzień czekała moja paczka z Zaful, ponieważ poczucie ogólnej beznadziei zawładnęło moim umysłem na tyle, że straciłam nadzieję, że w tym tygodniu mogłoby mnie spotkać coś fajnego. No i zostałam zaskoczona.
Z racji tego, że paczkę odbierała i otwierała mama, która nie może się doczekać przybycia reszty kuchennych gadżetów z Aliexpress, nie widziałam jak te rzeczy były zapakowane, więc nie mogę Wam tego powiedzieć. Ja zastałam je w oddzielnych foliach, zapakowane i z metką.
Bałam się, że ubrania będą zbyt krótkie, ale są dłuższe niż myślałam i wykonane z podobnych materiałów jak każdy sieciówkowy ciuch.


Na pierwszy ogień idzie sweterek. Nie jest to gruby sweter, ale założyłam pod niego podkoszulkę i było okej. Mógłby być trochę dłuższy. Zakochałam się w nim, kiedy zobaczyłam ten „choker” oraz detale w postaci ekspresów w okolicy łokcia. Wszystko wygląda w rzeczywistości tak, jak na zdjęciu w sklepie, to mój telefon ma słaby aparat, no i nie było nikogo, kto byłby chętny zrobić mi zdjęcia.


Kolejną rzeczą jest choker. Stwierdziłam, że podążę za modą i również go zamówię. Będę Tumblr girl. Nie ma może super jakości, ale ładnie wygląda i jest na tyle długi, że oplątuje dwa razy moją szyję i jeszcze zostanie parę centymetrów na zawiązanie kokardki. Podoba mi się w nim też to, że ma pozłacane zakończenia. Na zdjęciu widać moją nieumiejętność wiązania chokerów. Mam nadzieję, że dam radę nauczyć się go ładnie wiązać zanim wyjdzie z mody.


Ta koszulka wydawała mi się jedną z oryginalniejszych rzeczy w Zaful. Zdziwił mnie jej materiał, ponieważ jest dosyć gruby i wygląda na porządny. Lubię takie zwykłe rzeczy z detalami, które w jakiś sposób nadają oryginalności ciuchom. Co dziwne, tę koszulkę zamówiłam w rozmiarze M (na co dzień noszę L), jest troszkę krótka, ale nie tak bardzo jak się tego spodziewałam.
Podsumowując, paczka dotarła do mnie w ciągu dwóch tygodni, rzeczy nie uległy uszkodzeniu, a zawartość zaskoczyła mnie pozytywnie. Mogę powiedzieć, że zakupy w Zaful uważam za udane.

Tym razem proszę o klikanie w linki: 

11 komentarzy :

  1. Do chokerów się chyba nie jestem w stanie przekonać, ale sweterek jak najbardziej na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne rzeczy wybrałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda super! ;)
    Wytrwałości z kolokwium, nauką itd ! ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. O, czytałam już o tym sklepie i to na wielu blogach :) Asortyment mają naprawdę świetny, a i ceny niskie, więc czego chcieć więcej :P

    Ubrania, które wybrałaś prezentują się świetnie - najbardziej podoba mi się pierwszy sweter. Wygląda na bardzo ciepły i idealny na zimowe wieczory :D Poza tym, chokerem również bym nie pogardziła :P

    PS. Też miałam w tym tygodniu trzy kolokwia - a w zasadzie dopiero jedno, bo nadal mamy środę, a do piątku daleko :((( Także łączę się w bólu ^-^

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  5. Sweterek i bluzka bardzo mi się spodobały :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten pierwszy sweterek bardzo mi sie podoba:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm, nie znam tego sklepu. A ładne rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kliknięte :) Właśnie czekam na ten sweterek, tylko w innym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój choker jest już w drodze, też sobie zamówiłam. Sweterek jest również jak najbardziej ok :)
    http://amateurphotographywithart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładny kolorek sweterka - uniwersalny pasujący do wszystkiego. Bluzka też bardzo fajna. :)
    Oczywiście poklikane. :*

    OdpowiedzUsuń

☆Dziękuję za Twój komentarz
☆Zostaw proszę link do swojego bloga - odwdzięczę się za Twoją opinię
☆Nie uznaję "obserwacji za obserwację", obserwuję tylko te blogi, które mi się podobają.