sobota, 12 listopada 2016

Idealnie szczupła twarz, manner hands i inne ciekawostki z Azji

Od jakiegoś czasu interesuję się kulturą Azji (konkretniej Japonią, Koreą Południową, rzadziej Chinami) i oprócz ciekawostek „typowych”, takich, które można znaleźć na każdym blogu podróżniczym (np. „Japończycy mlaskają podczas jedzenia!”), i które – przynajmniej mnie – nie dziwią, są takie, że aż można złapać się za głowę.

Manner hands, czyli różnica między Wschodem a Zachodem
Azjaci bardzo cenią przestrzeń osobistą, zarówno swoją jak i innego człowieka. Dlatego właśnie powstał zwyczaj „manner hands”. Jak widać na zdjęciu, mężczyzna nie obejmuje kobiety tak, jak w Europie czy Ameryce, przyciskając ją do siebie, ale jedynie okrąża jej górną część ciała nie dotykając ramienia. Oczywiście to działa raczej między ludźmi, którzy nie są w bliskich kontaktach.
W Ameryce natomiast „manner hands” nie są dobrze postrzegane, ponieważ odnoszą się zazwyczaj do tych nieśmiałych chłopców z amerykańskich seriali i filmów, którzy boją się dotknąć dziewczyn.



Idealna twarz czy idealnie rozciągnięta ręka?
W Chinach pojawił się kolejny trend – jak sprawdzić, czy masz idealnie szczupłą twarz. Należy wziąć zwykłą pomadkę w dłoń, przełożyć rękę za głowę i tak ułożyć szminkę, jakby chciało się nią pomalować usta. Jeśli dosięgnie się nią warg, ma się idealnie szczupłą twarz.
Sprawdziłyście? Macie „idealną” twarz?


Manner legs, czyli życie wysokiego Koreańczyka
Były „manner hands”, teraz czas na „manner legs”. Chodzi o takie ustawienie nóg lub ciała, by sprawić, że różnica wzrostu między sobą a drugą, niższą osobą nie była tak widoczna. Oczywiście uważane jest to za dżentelmeńskie zachowanie, a że chłopak prawie robi szpagat…



Przytrzymywanie komuś drzwi nie istnieje
Słyszałam, że tak jest w Korei, ale nie wiem, czy ten zwyczaj obejmuje całą Azję. Otóż nie przytrzymuje się komuś drzwi. Wchodzicie gdzieś za Koreańczykiem i nagle prawie uderzacie głową w drzwi, bo ich nie przytrzymał. Jeśli natomiast to wy będziecie tam mili i przytrzymacie komuś drzwi, ten ktoś przejdzie przez nie i nawet nie podziękuje, a za nim pewnie jeszcze wejdzie kilka osób. A wy stoicie i trzymacie drzwi, bo „tak wypada”.


Jedz za dwóch!
W Chinach, Japonii i Korei posiłki podaje się na półmiskach i ustawia na stole, aby każdy mógł sobie nałożyć (czasem tak się zdarza, że Azjaci „podrzucają” jedzenie na czyjś półmisek, dzieląc się). Taki sposób jedzenia wynika z ich kultury i w większości restauracji podaje się porcję co najmniej dla dwóch osób, dlatego nie widuje się jedzących samotnie ludzi. Oczywiście wyjątek stanowią kawiarnie. Podobno w dzielnicy Gangnam otworzono restaurację, gdzie można dostać pojedynczą porcję jedzenia. 


Źródła tekstu: dramafever.com, koreaboo.com, youtube.com/watch?v=_pp_CrAsnos

Źródła zdjęć: dramafever.com, koreaboo.com, pinterest.com, fantasticpixcool.com

24 komentarze :

  1. Mimo zainteresowania tymi miejscami, to o żadnej z tych rzeczy (oprócz trzymania drzwi) nie słyszałam. Manner hands wyglądają dość komicznie, ale z drugiej strony, to na swój sposób miłe ze strony tych osób, że nie chcą naruszać przestrzeni osobistej - tak ważnej w tamtych państwach. Za to manner legs chyba mogliby sobie darować, tutaj jednak wygląda to naprawdę śmiesznie i - może wynika to z tego, że tam nie mieszkam - raczej wydaje się zbędne.

    www.parzydelka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Wpis czytało mi się z ogromną przyjemnością! Uwielbiam takie azjatyckie ciekawostki kulturowe :) W zasadzie słyszałam już o wszystkim, o czym tutaj napisałaś bo siedzę w temacie od wielu lat, ale do dzisiaj śmieszy mnie zwyczaj 'manner legs' bo wygląda to przekomicznie. Pierwszy raz zobaczyłam to w jakiejś dramie i od tamtej pory zawsze kiedy widzę aktora, który wtedy w niej grał to mam ochotę się śmiać :P

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  3. W Anglii czasem spotykałam się z Azjatami pośrednio dlatego manner legs w ogóle mnie nie zdziwiło! Oni naprawdę tak robią :) Tak samo z jedzeniem - jedzą wspólnie, zamawiają dużo, właśnie na półmiskach. W ogóle Azjaci np. na emigracji trzymają się razem - Polak Polaka na uniwersytecie zagranicą niekoniecznie znajdzie (albo i nie chce znaleźć), a np. Wietnamczycy chodzą wszędzie w grupach 20-40 osobowych i generalnie pomagają sobie nawzajem, trzymają się razem.
    Ale z tymi drzwiami to mogliby zmienić :D Mało kulturalne jest rzucanie komuś drzwiami w twarz - choć ja osobiście się z tym nie spotkałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. O, dowiedziałam się kilku ciekawostek i będę mogła zaskoczyć swoich znajomych :D Szczególnie ta ręka mnie zaciekawiła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O proszę, z tym szpagatem bardzo ciekawe. Śmieszne choć ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne ciekawostki wymieniłaś.Dobrze jest znać różnice kulturowe aby przez przypadek nie popełnić faux pas :-) Sprawdziłam, mam "idealną twarz" :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne ciekawostki - o i już miałam wf - musiałam sprawdzić i dałam radę :D Ale miałam problem z ułożeniem - następnym razem poproszę challenge dla osób z wiotkością :D Wiem, że w Chinach mieli ten dziwny trend że palec miało się przyłożyć tak aby broda, warga i nos były przy palcu, jeśli się udało to znaczyło, że jest idealnie. A z tym szpagatem - mam 160, jakby mój kuzyn ponad 2 m wzrostu miał tak zrobić to by chyba zrobił pełny szpagat :D

    OdpowiedzUsuń
  8. O przepuszczaniu w drzwiach i podwójnych porcjach jedzenia gdzies już słyszałam, ale ten trend na sprawdzanie szczupłości twarzy, szpagat żeby nie być wyższym i nie obejmowanie osób których nie znamy to dla mnie nowość..

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem w Korei od ponad dwóch miesięcy i zaskoczyłaś mnie kilkoma faktami, aczkolwiek ten z przepuszczaniem w drzwiach doświadczyłam na własnej skórze ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe, zaskoczyłaś mnie pierwszymi faktami! Jak to wszystko śmiesznie wygląda :-) Pozdrawiam!
    Żaneta z www.epokadumania.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale zabawne :D Japończycy to zawsze mają śmieszne pomysły :D U mnie się udało yey ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Oo pierwsze słyszę :D! I tak, sprawdziłem czy mam idealną twarz xD

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam pojęcia o tych ciekawostkach :) Z tymi drzwiami to śmieszna sprawa w sumie ;)

    Kochana, niechcący podczas moderacji usunęłam Twój komentarz do mojego posta, jeśli masz czas i oczywiście chęci to napisz go raz jeszcze :) To już nie pierwszy raz mi się zdarza przez pośpiech :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeśli interesujesz się Azją to zapraszam Cię do mojej notki na blogu na temat mrocznej strony Korei napisanej z perspektywy mnie jako osoby, która mieszka tam 2 lata ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ubolewam nad faktem, że aktualnie przebywam po za dodmem i nie zabrałam szminki, ale jak tylko wrócę bede sprawdzać maja twarz :D Swoją drogą ciekawa sprawa z tym "odejmowaniem" z odległości, to naprawdę fascynująca kultura :))

    OdpowiedzUsuń
  16. O otwieraniu drzwi słyszałam, ale o szczupłej twarzy i manner hands spotykam się po raz pierwszy. :) WOW nawet do głowy by mi nie przyszło takie coś. :)

    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem chudzielcem jakich mało ale z tą pomadką to się uśmiałam i wymazałam sobie policzek!

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajnie to przedstawiłaś, jednak co kraj to obyczaj. Poza tym Chińczycy są dość dziwni w swoich zwyczajach. Pamiętam ten trend z młodymi lolitkami lub farbowanie włosów na blond. Mnie się wydaje, że w blond włosach bardzo im nie do twarzy. Słyszałam, że maja również fioła na punkcie markowych rzeczy. Jednak najbardziej zdołowałam się, bo według ich kanonów jednak nie mam chudej twarzy. Chyba będą musiała znaleźć dobrego psychologa.

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow, czyli moja twarz jest idealnie chuda. Meh, za łatwe to zadanie jest ;D W sumie, takie podejście do przestrzeni osobistej mi by jak najbardziej odpowiadało... dziwnie się czuje, gdy obce osoby chcą mnie ściskać, albo wchodzić w jakiś bliższy kontakt fizyczny. Ba, nawet do mojego chłopaka publicznie się raczej nie kleje, bo źle się z tym czuje XD

    OdpowiedzUsuń
  20. Kulturą Korei Południowej interesuję się gdzieś tak od 5 lat, dlatego tym razem te ciekawostki znałam ;) Nowością jednak jest dla mnie ciekawostka o podtrzymywaniu drzwi! Muszę przyznać, że TOP i Kim Yoo Jung na tym zdjęciu po prostu mnie rozśmieszyli ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale się cieszę, że mam idealnie szczupłą twarz :D A z tymi drzwiami trzeba uważać. Jak za rok/dwa polecę do Japonii to powiem, czy tam też się drzwi nie przytrzymuje :D
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń
  22. Manner hands i legs mają w sobie jakąś inspirację z nadmiernej poprawności politycznej i karykaturalnej równości płci... Podoba mi się za to nie przytrzymywanie innym drzwi (kiedy wszyscy o tym wiemy, sprawa wydaje się jasna), a także suto zastawione stoliki/chusty z jedzonkiem. Pozdrawiam! :D

    Kultura & Fetysze (klik!)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie słyszałyśmy tylko o chińskim trendzie i... tak mamy szczupłe twarze xD Hahaha xD
    Co do "sztucznego obejmowania" to jest przykry zwyczaj... wolałybyśmy aby ten nasz idol jednak nas dotknął :P

    OdpowiedzUsuń

☆Dziękuję za Twój komentarz
☆Zostaw proszę link do swojego bloga - odwdzięczę się za Twoją opinię
☆Nie uznaję "obserwacji za obserwację", obserwuję tylko te blogi, które mi się podobają.