sobota, 8 marca 2014

Stolice Europy – Amsterdam i Haga (Holandia)



Od kilku dni chodził mi po głowie ten pomysł – wprowadzenie nowego cyklu postów właśnie o stolicach Europy. Jeśli Wam się spodoba, będę go kontynuować. Na dobry początek zaczniemy od stolic Holandii. Zapraszam do lektury.

Amsterdam jest stolicą konstytucyjną Holandii, a w Hadze są wszelkie instytucje państwowe. 


Będąc w Hadze na pewno warto pójść nad morze, chociaż przedtem lepiej się dość ciepło ubrać – od czasu do czasu wiatr lubi mocniej zawiać...


Ciekawym urozmaiceniem były rzeźby.


Kolejnym miejscem wartym odwiedzenia jest Maurodam – interaktywny park miniatur. Czyli wszystkie najważniejsze zabytki Holandii w jednym miejscu (w skali 1:25); od lotniska po najróżniejsze budowle plus różne zabawy dla dzieci. Była maszyna robiąca pamiątkowe, małe, chyba porcelanowe, chodaki. Cała frajda polegała na tym, że – za odpowiednią opłatą – z pomniejszonego budynku wyjeżdżała mała ciężarówka wyłożona sianem. Przejeżdżała dokoła i wracała z powrotem w miejsce postoju. Słyszałam, jak coś kotłuje się w środku i nagle uspokaja, a po chwili wyjeżdża ciężarówka, na przyczepie wioząc urocze, malutkie, białoniebieskie chodaki. Bardzo fajna była również gra typowo strategiczna – chodziło w niej o to, by zatopić statek strzelając w małe dziurki wodą z pistoletu. 
Niestety, wstęp tam jest dość drogi. Zależy też, co chce się zobaczyć. Jednak mniej niż 15.50 € (13.50 €, kiedy kupimy online) nie zapłacimy (nie licząc dzieci do lat 3 lub 4, one wchodzą za darmo) . TUTAJ więcej informacji.


Vredespaleis – Pałac Pokoju w Hadze to miejsce urzędowania wielu międzynarodowych instytucji sądowych, w tym Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości, Stałego Trybunału Arbitrażowego, słynnej Biblioteki Pałacu Pokoju, a także Haska Akademia Prawa Międzynarodowego.
Najczęściej fotografowany obiekt w Hadze.


Policjanci na rowerach. W sumie to szybciej się dojedzie do celu rowerem niż samochodem – po prostu rowerzyści mają zawsze pierwszeństwo przed samochodami i pieszymi. Komunikacja w Holandii jest droga, więc wszyscy przesiedli się na rowery, dlatego władze wytyczyły ścieżki rowerowe – jest ich pełno, tak samo jak rowerów.


Dworzec w Amsterdamie.


Największy parking dla rowerów. 


Holenderska architektura zrobiła na mnie piorunujące wrażenie.

 
Tak, to ten sklep, o którym myślicie. ;)


Centrum handlowe w Amsterdamie. 

 
Coś, co mnie najbardziej zaskoczyło (i może odrobinę zniesmaczyło).
Dzielnica Czerwonych Latarni, czyli miejsce legalnej prostytucji, nie wolno robić zdjęć, okej, chowam telefon i aparat, żeby nie było.
Idziemy, po prawo roznegliżowana pani, po lewo roznegliżowana pani, idziemy dalej, mijamy pink shopy, przechodzimy przez mostek nad kanałem... „O, a tu po prawo jest kościół prawosławny...” – mówi mój mieszkający w Holandii wujek. Myślę sobie, może się przejęzyczył, może coś... Ale ta budowla serio wygląda jak kościół. Rozglądam się, żeby się upewnić... Patrzę w lewo – coffe shop, panowie sobie palą (wolę nie wnikać co), dalej jest kontynuacja „przytulnych” pokoi. Patrzę  pod nogi... Płaskorzeźba przedstawiająca... piersi i rękę je obejmującą. To żart? Nie, to Holandia.
Okazuje się, że w takim... ciekawym sąsiedztwie stoi sobie najstarszy kościół parafialny w Amsterdamie, Oude Kerk.







 Źródło tekstu: własne obserwacje, vredespaleis.nl
Źródła zdjęć: zdjęcia własne, Oude Kerk: pl.wikipedia.org, 
Coffe shop: amsterdam-red-light-district-maps.com 
  ____________________
Mam nadzieję, że (mimo wszystko) Holandia Wam się spodobała. 
Jaka stolica kraju Europy następna? ;)

10 komentarzy :

  1. Jejuu... nieźle tam pokręcone wszystko jest... legalna prostytucja, jaranie xd. Przeprowadzamy się :D

    Hm... może stolica... Francji? Paryż :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż zapragnęłam do Holandii polecieć ;3
    Co do tej Dzielnicy Czerwonych Latarni, to chyba wolałabym nie być zaprowadzona w tamte rejony ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, tak, tak! Chcemy taką serię!
    Kocham Europę, choć niestety nie podróżowałam po niej ambitnie, jednak to się niedługo zmieni ;)
    Bardzo chciałabym pojechać do Holandii, głównie do Amsterdamu i Twój post mnie w tym umacnia, dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurcze nie wiedziałam, że Holandia jest taka ciekawa. Ten kościół prawosławny w pobliżu Dzielnicy Czerwony Latarni to przesada.
    Może w następnym poście Sztokholm?

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny post :) Czekam na kolejne miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja bym chciała coś o Paryżu ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, kiedyś chciałam pojechać do Holandii, bo bardzo podobają mi się Niderlandy, jest tam taki specyficzny klimat i oczywiście te ścieżki rowerowe :)
    Park Miniatur genialny, ah jak ja bym chciała móc tam być xD

    Pomysł na posty bardzo dobry, może następnym razem Praga? Może tam kiedyś (wreszcie) pojadę xdd

    the-world-of-fucksucker.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Chciałabym kiedyś pojechać ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. jeszcze ni byłam w Holandii ;) ale chętnie bym zwiedziła ;)

    OdpowiedzUsuń

☆Dziękuję za Twój komentarz
☆Zostaw proszę link do swojego bloga - odwdzięczę się za Twoją opinię
☆Nie uznaję "obserwacji za obserwację", obserwuję tylko te blogi, które mi się podobają.