piątek, 13 września 2013

Zwykła rzecz w niezwykłej formie

Z czym kojarzy nam się stół? Zapewne z jedzeniem, czyli czymś rutynowym, zwykłym. Być może od dzisiaj nasze skojarzenia co do tego mebla zmienią się.


Pędzące stoły
Chul An Kwak jest koreańskim artystą i projektantem. Świat usłyszał o nim w 2007 roku, kiedy zaprezentował swoje prace na Design Week w Seulu.
Pan Chul z jednego kawałka drewna wykonał stoły. Jednak nie takie zwykłe stoły. Pierwszym, na co zwracamy uwagę to dziwne, powykręcane i pofalowane nogi, które mogą kojarzyć się z mackami ośmiornicy. W rzeczywistości jednak pan Kwak inspirował się biegnącymi końmi.

Dwa w jednym
Emily Wettstein użyła stali oraz drewna orzechu do stworzenia stołu. Sadzarka jest wymienna. Ponadto nie trzeba ograniczać się do traw – „w” stole można zasadzić co się komu podoba.
Koszt tego mebla wynosi 2 500$ (ok. 7 925 zł). Przy zamiarze zakupu stołu należy napisać na email projektantki: emily.wettstein@gmail.com.

Stół i zegar
Stół Lee J. Rowland wygląda jak prawdziwy zegar. Ma również podobne funkcje: wyświetla godzinę lub informację składającą się z maksimum ośmiu liter.
Wykonany jest ze stali, 24-karatowego złota, akrylu i szkła. Stół posiada również szuflady. Kosztuje od 25 500 £ (ok. 127 755 zł). Jeśli chcemy skontaktować się ze sklepem sprzedającym produkty projektu Lee J. Rowland, musimy wejść na http://goldstriker.co.uk/contact-us/.

Niekończący się stół
Ten mebel został zainspirowany powolnym przepływem Nilu. Inspirowany przeszłością projekt niszczy nasze wyobrażenia o stole jako meblu wypoczynkowym i spogląda na niego z większym zainteresowaniem jego oryginalnością.
 
„Paint or die but love me”
Patrząc na projekt Johna Nouanesinga możemy mieć wrażenie, że na stół wylaliśmy czerwoną farbę, po czym usunęliśmy mebel.

Rzeczy, których używamy codziennie, trudno przeobrazić w dzieła sztuki. Być może jest to spowodowane tym, że przyzwyczailiśmy się do form mebli i trudno nam sobie chociażby wyobrazić, jak miałyby one wyglądać, aby stać się dziełem, czymś oryginalnym.
Jednak mało jest rzeczy niemożliwych.


Źródła tekstu:  własne obserwacje, demilked.com, worldlux.pl, 
emilywettstein.tumblr.com, designboom.com, leejrowland.com

Źródła zdjęć:  artsyeunie.blogspot.com , emilywettstein.tumblr.com, 
leejrowland.com, siws.fr, blessthisstuff.com

 ____________________


Było jeszcze dużo różnych fajnych stołów, jednak nie chciałam męczyć Waszych biednych znękanych oczu. Dlatego trochę skróciłam post. Jeśli będziecie chcieli, to za jakiś czas napiszę drugą część.
Mam zamiar zrobić większy remont na Pisanym. Chodzi mi raczej o nowy nagłówek i ogólnie wygląd, z którym od jakiegoś czasu jestem na bakier. Pomysł jest, mam nadzieję, że się spodoba.

7 komentarzy :

  1. świetny krótki post.
    Ulubiony stół? Oczywiście z trawnikiem.

    Nie mogę doczekać się nowego wyglądu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli to coś ostatnie to stół to serio teraz mogę się wszystkiego spodziewać :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Te stoły przyprawiają mnie o dreszcze, ale te pozytywne (o ile dreszcze mogą być pozytywne). Chodzi o to, że zauroczyły mnie swoim wyglądem, a z drugiej strony (niektóre) powaliły ceną! Chcę jak najbardziej 2 cz. :O

    OdpowiedzUsuń
  4. swietne pomysly ja za kilkanascie lat w swoimn domu bede miec taki niekonczacy sie stol :P wszytskie pomysly sa boskie :)

    oliilui.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi przypadł do gustu ten "niekończący się stół" i ten z trawnikiem. Dzięki, za zwrócenie uwagi, w sumie nie wiem, skąd wzięły u mnie się te dwie kropki na końcu zdań, czyli np. "Blablabla.."
    Zapraszam do mnie. :)
    http://koszmarsenny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. najbardziej podoba mi się ostatni stół, ten oblany farbą ;) jest świetny ;)
    niekończący się stół również przypadł mi do gustu, chętnie bym taki przygarnęła do swojego nowego mieszkania ;D

    OdpowiedzUsuń

☆Dziękuję za Twój komentarz
☆Zostaw proszę link do swojego bloga - odwdzięczę się za Twoją opinię
☆Nie uznaję "obserwacji za obserwację", obserwuję tylko te blogi, które mi się podobają.