niedziela, 21 lipca 2013

"Na szczęście!" czyli przesądy i zabobony w Polsce i nie tylko

Aby mieć życie pozbawione trosk podobno wystarczy wykonać szereg dziwnych czynności. Jednak takie - wydawało by się irracjonalne - zachowanie ociera się o magię. Jakie są sposoby na szczęśliwe życie w różnych krajach?

     W naszej kulturze czarny kot oznacza pecha. W krajach anglosaskich jest odwrotnie: to biały kot przynosi pecha, a czarny - szczęście. Podobno czeka nas dobra passa, kiedy zaopiekujemy się porzuconym czarnym kotkiem.

     Ślub to jedno z najpoważniejszych  wydarzeń w życiu każdego. Ważne jest na przykład, aby pani młoda zaszyła sobie w bieliźnie cukier i okruszki chleba oraz założyła buty zakrywające palce i pięty. Najważniejszy jednak jest prawidłowy wybór partnera życiowego. Na przykład Koreańczycy wierzą, że wybranie osoby, z którą chce się spędzić resztę życia, uzależnione jest od wieku: podobno najlepiej wiedzie się parom, u których różnica wieku wynosi siedem lat.

     Jeśli idziemy do szpitala na leczenie, najlepiej wybrać odpowiednie liczby składające się na datę tejże wizyty, a następnie udać się z tym do numerologa. To on powie nam, czy pobyt przejdzie spokojnie, czy wręcz przeciwnie. Nie trzeba jednak znać numerologii, aby tak się stało. Wystarczy wiedzieć, że środa jest odpowiednim dniem tygodnia na rozpoczęcie leczenia, a na jego zakończenie - poniedziałek. Zapewni to pomyślność kuracji i sprawi, że w najbliższym czasie nie wrócimy do szpitala.

     Sztuka picia kawy i to tak, aby zapewnić sobie szczęście, istnieje w Brazylii. Przesąd związany z tym obrzędem mówi, że sypanie cukru do szklanki przed zalaniem kawy wodą, przynosi szczęście. Dla robiących to regularnie, obiecane jest zdobycie fortuny. Nieoczekiwany przypływ gotówki dopadnie nas wtedy, kiedy na kawie pojawią się bąbelki. Jednak trzeba je zebrać łyżeczką, a potem połknąć, inaczej nici z pieniędzy.

     Czy fotograf jest w stanie ukraść duszę patrzącego na jego zdjęcie? Według Indian i Aborygenów (rdzennej ludności Australii) - owszem. Jednak wystarczy opłata czy innego typu nagroda, aby zawalczyć z przestraszonym Indianinem czy Aborygenem.

     W Japonii istnieje przesąd, że jeśli fotograf zrobi zdjęcie trzem osobom jednocześnie, to ta, która stoi w środku, umrze pierwsza.

     Przesądy i zabobony istnieją chyba od wieków, tak samo, jak wiara w nie. Jednak nie możemy uzależniać swojego życia od dziwnych czynności zaklinających szczęście czy przywołujących gotówkę... Bo samo nic do nas nie przyjdzie - to my musimy dążyć do tego, co nas uszczęśliwi.

Źródła tekstu: niewiarygodne.pl, własne obserwacje
Źródła zdjęć: facebook.com/Sciagapl, mymangawonderland.com

____________________________
     Tak, zgadliście, musiałam zamieścić coś o Japonii i Korei, bo chyba bym nie przeżyła.
    Szukam czegoś o modzie, ale - jak to bywa - nic nie ma, choćbym nie wiem na jakich stronach szukała... Jeśli znajdziecie coś, co Was zaciekawi i będziecie chcieli, abym o tym napisała, wyślijcie mi np. zdjęcie czy parę słów na temat, który Was zainteresował, na mój email: chalasnatalia@gmail.com. Jeśli macie inne pomysły czy materiały, niekoniecznie dotyczące mody, piszcie. 

6 komentarzy :

  1. Nie wierzę w przesądy.
    O ile te "pozytywne" moją jakieś tam jeszcze wartości, ale proszę no, osoba stojąca pośrodku pierwsza umrze? Żyjemy w XXI wieku.

    Świetny post :)

    Jeżeli chodzi o modę, to ostatnio bardzo zaciekawił mnie temat żywej biżuterii. Np. Broszki z żywych żuków

    OdpowiedzUsuń
  2. najbardziej rozbawił mnie zabobon związany z idealną datą, aby udać się do szpitala ;D hihi^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Jasne, ze mozesz je wrzucic znalazlam te fotki w necie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tam nie jestem przesądna ;) Wrzuć jakąś notkę związaną z Japonią. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, świetny post. Najlepsze z tą kawą :)) - Ja prawie zawsze tak robię (nwm czemu xd) i gdzie ta kasa?! haha :D
    Bardzo fajnie prowadzisz bloga. Zapraszam też do mnie, może Ci się spodoba:
    http://maryannfashionn.blogspot.com/
    Buziaki ♥♥♥
    +Zgadzam się z "Am♥". Zrób notkę z Japonią :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy post i się zgadzam z tobą :)

    http://lena-bloog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

☆Dziękuję za Twój komentarz
☆Zostaw proszę link do swojego bloga - odwdzięczę się za Twoją opinię
☆Nie uznaję "obserwacji za obserwację", obserwuję tylko te blogi, które mi się podobają.