piątek, 7 czerwca 2013

Ciało jako płótno czyli słów kilka o makijażu i urodzie w różnych częściach świata

Już od starożytności kobiety dbały o swój wizerunek. Kąpiele i unikanie słońca nie wystarczało, bo trzeba było jeszcze podkreślić urodę odpowiednim do obyczajów danego kraju makijażem. Jak to wyglądało w różnych państwach? Co było jego podstawą? 

Starożytny Egipt
Aby zmieścić się w kanonie piękna w starożytnym Egipcie, trzeba było mieć: smukłą sylwetkę, długie nogi i wąskie biodra.
Wzorem kobiecości z tamtego okresu była Nefretete. Dzięki jej słynnemu popiersiu archeolodzy i historycy mogą wydedukować, jaki makijaż obowiązywał w ówczesnym czasie; jasna karnacja była podstawą piękna (opaleni byli tylko ludzie pracujący na roli). Kobiety pudrowały twarz jasna ochrą*, a następnie, aby jeszcze bardziej pogłębić efekt delikatnej skóry, rysowały sobie niebieskie żyłki na twarzach.
Kobiety, aby nadać oczom wymarzony migdałowy kształt, wydłużały ich kontur, zaznaczając zewnętrzny kącik zieloną lub czarną kredką i ciągnąc kreskę aż do skroni. Wygalano brwi, aby następnie narysować je ołówkiem z węgla. Rzęsy były przyciemniane mieszanką sadzy, białka i oliwy. Tak mocny makijaż oczu był uzasadniony zarówno ze strony praktycznej jak i duchowej.
W pierwszym przypadku makijaż miał chronić oczy przed kurzem, słońcem i owadami. Ze strony religijnej narząd wzroku był bardzo ważny dla wyznawców boga słońca, Ra (lub Re), którego symbolem było właśnie oko.
Powszechnie zażywano kąpieli w przeróżnych olejkach i pastach odtłuszczających naskórek, dzięki mieszance popiołu i gliny. Na ważne okazje pod peruki wkładano pachnidła.
Zmarszczki spędzały sen z powiek nie tylko współczesnym kobietom. Także Egipcjanki straciły sporo zdrowia męcząc się nad przeróżnymi maściami. W tym czasie panowie zastanawiali się nad zatrzymaniem procesu łysienia. Ich zapiski przetrwały do dziś. Wiemy na przykład, że z wosków, oliwy z oliwek i cyprusu, przyrządzano krem przeciw zmarszczkom. Inne, zawierające sproszkowany alabaster, były zapewne odpowiednikami dzisiejszego peelingu.

 Japonia i Chiny
W tych krajach sztuka dbania o siebie i swoje ciało była na bardzo wysokim poziomie. Niestety, nie wiemy o niej zbyt wiele, ponieważ od wieków kapłani skrywają przed światem sekrety urody Japonek i Chinek. W Kraju Kwitnącej Wiśni gejsze wykonywały specjalny makijaż, podobny recepturą do chińskiego. Puder zwany oshroi (czyt. ośiroi) był robiony z mąki ryżowej, a róż na policzki – z ekstraktu z krokosza barwierskiego. Usta zawsze czerwone, aby odznaczały się na tle białej od pudru skóry.
Nie wszyscy wiedzą, że japońskie łaźnie są o wiele stuleci starsze od rzymskich.
Chińczycy wymyślili lakier do paznokci, lakier do włosów i tusz do rzęs, a kupcy przenieśli je z Azji do Europy wraz z umiejętnością dbania o wygląd.

Grecja
W kraju na Bałkanach dbanie o swoje ciało także było bardzo ważne. Ludzie wzorowali się oczywiście na bogini piękna – Afrodycie. W Grecji, tak jak w Egipcie, ceniono sobie nieopaloną karnację i używano jasnych pudrów oraz kremów wybielających. Używano również maseczek. Najpopularniejsze były te z chleba i mleka.
Greczynki do makijażu używały wosku jako pomadki, różu oraz węgla do malowania powiek.

Rzym
Rzymianie – nie tylko ci bogaci – także dbali o higienę. Wystarczającym na to dowodem są łaźnie zbudowane dla publicznego użytku, aby biedniejsi także mogli zażyć kąpieli.
Sposób na robienie i skład maseczek mieszkańcy Rzymu zaanektowali od Greków – także używali maseczek z chleba i mleka.
Kobiety malowały te części ciała, które były odsłonięte: ramiona wybielano, policzki i usta – czerwieniono, a rzęsy i powieki malowano na czarno.
Aby ukryć wstydliwe wady swojego ciała, stosowano ozdobne plastry.

Od najdawniejszych czasów ludzie nie mogli żyć bez dbania o urodę. Tak jest do dzisiaj – dla wielu pań niemożliwe jest wyjście z domu bez makijażu, choć należy pamiętać, że tak naprawdę to uśmiech dodaje kobiecie najwięcej urody.

* glinka do produkcji farb 


Źródła tekstu: portretkobiety.pl, e-kosmetycznie.pl, historiakosmetyki.wordpress.com, własne obserwacje

Źródła zdjęć: nortus.pinger.pl, magicwordcherry.blogspot.com, urodaizdrowie.pl, ancientworlds.net
_______________________________
Postanowiłam napisać coś o urodzie – napisałam. Mam nadzieję, że post Wam się podoba i – nóż widelec – kiedyś przyda.
Zapraszam do polubienia profilu na Facebooku.

8 komentarzy :

  1. Piękne delikatne, nieopalone kobiety- ideał. Dziś mamy spalone na solarium... :D Czyżby kreski na powiekach z Egiptu nie są dzisiejszymi kreskami Eye liner'em?

    am-aam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziwne były dawne sposoby dbania o urodę i wygląd ;o

    http://zuuza-zuzaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne ciekawostki ;) wychodzi na to, że byłabym wzorem piękna w Egipcie ;P nie dość, że mam jasną karnację, to jeszcze mam na tyle cienką skórę, że widać mi delikatne niebieskie żyłki :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne ciekawostki :)
    Zapraszam do mnie:

    Z-zycia-onedirection.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. polki naj ładniejsze!!


    http://weronikafashionphotography.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Post meega :) Chińska/koreańska itp itd uroda jest bardzo ciekawa, a moda jeszcze bardziej :)
    www.tanecznedusze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Uczyłam się tego ;)

    P.S. Przepraszam, że mnie u Ciebie dawno nie było :/
    Zapraszam tez na stronkę, w której można zarobić siedząc przy kompie - też testuję ;)
    http://www.ermail.pl/link/JVcAmmCCJa7eeVcNjATXamjJNTNaJYXY

    OdpowiedzUsuń

☆Dziękuję za Twój komentarz
☆Zostaw proszę link do swojego bloga - odwdzięczę się za Twoją opinię
☆Nie uznaję "obserwacji za obserwację", obserwuję tylko te blogi, które mi się podobają.