piątek, 26 kwietnia 2013

„[...] codziennie patrz na świat, jakbyś oglądał go po raz pierwszy”*

W XV wieku rozpoczęły się wielkie wyprawy morskie: Ferdynand Magellan opłynął kulę ziemską, Krzysztof Kolumb odkrył Amerykę, a Vasco da Gama – drogę morską do Indii. Jednak, mimo tego że tyle wiemy o Ziemi, jest to tylko niewielka cząstka całej wiedzy. Istnieją miejsca, które są mniej znane.


Chiny – miasto duchów
Według połączenia taoizmu, buddyzmu i konfucjanizmu z wierzeniami na temat świata duchów, miasto Fengdu na Górze Ming jest miejscem, gdzie spotykają się dusze po śmierci. Istnieje jego inna nazwa: „piekło na Ziemi”.
Nazwa miasta wzięła się od imion urzędników, którzy przybyli na Górę Ming w celu pobrania nauk taoistycznych: Yin i Wang, które wymawiane po sobie oznaczają w języku chińskim „władca piekła”. Znaczenie góry wzrosło w czasach dynastii Tang (VII – X wiek), kiedy zaczęto budować świątynie poświęcone życiu po śmierci w piekle.
Według chińskich wierzeń, aby dotrzeć do świata zmarłych, dusza ludzka musi przejść trzy testy: na Moście „Nie ma na to rady”, Ścieżce Tortur dla Duchów i w Pałacu Tainzi'ego. Wszystko to i jeszcze więcej dla odwiedzających Fengdu.
Wszelakie posągi ukryte w cieniach świątyń czy drzew mają skłonić do zadumy nad własnym życiem. Góra Ming często jest pokryta mgłą, co można uznać za dodatkowy bodziec do takich egzystencjalnych rozmyślań.
Wstęp do Miasta Duchów nie należy do najdroższych: kosztuje około czterdzieści złotych (osiemdziesiąt renminbi), a wjazd na Górę Ming – dziesięć złotych (dwadzieścia renminbi).

Miejsce, które przetrwa Apokalipsę?
Na południu Francji znajduje się wioska nazwana Bugarach. To było spokojne miejsce do czasu ogłoszenia końca świata, które miało mieć miejsce dwudziestego pierwszego grudnia dwutysięcznego dwunastego roku. Właśnie wtedy do wsi liczącej dotychczas dwustu mieszkańców przyjechało wielu ludzi, którym „prorocy” wmówili, że to miejsce przetrwa Apokalipsę.
Jaka jest tego przyczyna? Lata temu, na jednej z gór znajdującej się w pobliżu Bugarach, obserwowano lądowanie UFO. Ludzie wierzą, że w Dniu Ostatecznym przybędą kosmici i uratują tych, którzy znajdą się na górze Pic de Bugaracha.

Drzwi do innego wymiaru?
Znajdujące się nad jeziorem Titicaca Puerta de Hayu Marca, zwane także Wrotami Bogów, to drzwi wykute w skale składające się z dwóch części: zewnętrzna ma siedem metrów wysokości i tyle samo szerokości. Druga, znajdująca się wewnątrz niej, ma jeden metr szerokości, dwa wysokości i pięćdziesiąt centymetrów głębokości.
Odkrycia tej bramy dokonał Jose Luis Delgado Mamani przez zupełny przypadek: poszukiwał interesujących miejsc do wspinaczki. Co dziwne, Wrota śniły mu się już, i, choć różniły się od pierwowzoru, były bardzo podobne.
Naukowcy ustalili, że obie bramy zostały wykonane z jednego bloku skalnego, a w mniejszej ich części znajduje się wgłębienie. Według archeologów teren przyległy do wrót był miastem, o czym świadczą resztki skał przypominające kształtem budowle.
Ustalenia naukowców pokrywają się z indiańską legendą, która mówi o dysku w kształcie wgłębienia, który ma być kluczem do wrót. Znajdował się on w świątyni Siedmiu Promieni.
W czasie najazdu Hiszpanów na ziemie należące do Indian, kapłan Aramu Mam zabrał ten kawałek skały, by chronić dostęp do Puerta de Hayu Marca. Potem ukrywał się w górach otaczających miasto. Z czasem jednak zdecydował się pójść do bramy: po odprawieniu rytuałów, włożył dysk w odpowiednie miejsce. Brama otworzyła się przed nim, a kapłan wszedł do środka. Ponoć już nigdy stamtąd nie wyszedł.
Według relacji turystów, którzy tłumnie odwiedzają Puerta de Hayu Marca, po dotknięciu wgłębienia w bramie, czują fale energii. Niektórzy mają także wizje czy słyszą muzykę.
Położenie tego miejsca także jest niezwykłe, ponieważ łączy się ono liniami energii ziemskiej z pięcioma innymi miejscami położonymi nad jeziorem Titicaca. One wszystkie układają się w kształt krzyża.
Na tym obszarze często widywano obiekty kuliste emitujące światło, co wiąże się z legendą zgodnie z którą bogowie powrócą na Ziemię przechodząc przez Puerta de Hayu Marca.
Sokrates powiedział kiedyś: „Wiem, że nic nie wiem”. Oznaczało to według mnie, że wie, iż to, o czym ma pojęcie, to praktycznie nic w porównaniu do wszystkich mądrości i cudów tego świata. Tak jest zapewne ze wszystkimi ludźmi.

* Autorem cytatu jest Éric-Emmanuel Schmitt
 Źródła tekstu: turystyka.wp.pl, turystyka.interia.pl, niewiarygodne.pl
Źródła zdjęć: twandjo.wordpress.com, earthdawnowcy.blox.pl,
nieznanaplaneta.wordpress.com, bibliotecapleyades.net

____________________
Witam Was w to piękne piątkowe popołudnie.
Testy gimnazjalne już się skończyły, a ja przychodzę z mocą pomysłów. Ten przymusowy urlop dobrze mi zrobił, „odświeżyłam” odrobinę mózgownicę i jestem gotowa do pracy.
No, to ja lecę na dwór, szkoda tracić tak piękną pogodę.
Pozdrawiam Was ciepło i... Do napisania!

10 komentarzy :

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny tytuł po prostu chyba to będzie moje motto :)
    i bardzo mi się podoba twoje tło <3
    http://oliilui.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Meega mega chciałabym pojechać do Chin! <3
    Super notka, a tytuł uwielbiam! :)
    www.tanecznedusze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Drzwi do innego wymiaru? Piękna jest ta skała, chciałabym ją bardzo zobaczyć. Niby coś zwykłego, gigantyczna skała, a zarazem coś tak abstrakcyjnego i zapierającego dech w piersi :)

    Mam nadzieję, że egzaminy poszły ci dobrze :)

    obserwuje Twój blog na bloglovin, z resztą zaimportowałam wszystkie blogi jakie obserwowałam i muszę zrobić na liście gruntowny przegląd ;/ Nie rozumiem po co usuwają obserwatorium...

    mazidla.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Najbardziej zainteresowało mnie to o tych wrotach. Oby było więcej takich postów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Hejka :) Fajna notka, przyjemnie się czytało. Na twoim blogu panuje taki miły nastrój. Będę tu wpadać częściej! Pozdrawiam i zapraszam do siebie: SEAOFSCARS.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Wierzę z całego serca w takie "pozaziemskie" rzeczy!
    Bardzo, ale to bardzo spodobał mi się Twój blog!
    + Obserwujących (piszę to, żebyś wiedziała.. a nie zrobiła to samo)

    Pozdrawiam, SL.
    deshonore.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie zawsze zapominać, aby przeżywać kazdy dzien jakby byl on ostatnim ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. To wejście mnie zafascynowało! Uwielbiam takie ciekawostki, ale ja bym wysadziła tę skałę i zobaczyła co jest w środku :D

    OdpowiedzUsuń

☆Dziękuję za Twój komentarz
☆Zostaw proszę link do swojego bloga - odwdzięczę się za Twoją opinię
☆Nie uznaję "obserwacji za obserwację", obserwuję tylko te blogi, które mi się podobają.